Na pagali można pobrać fragment programu NDTV zatytułowany "Surgery News", w którym Shah Rukh mówi o planowanej operacji i swoim zdrowiu.
Mówi m.in.:
Czuję się przygnębiony, ale co ma być, to będzie i będę musiał sobie z tym poradzić. Myślę, że Bóg stale mi przypomina: "Nie jesteś gwiazdą w prawdziwym życiu, jesteś nią tylko w filmach. Jesteś zwyczajnym człowiekiem". Te urazy są ciągłym przypomnieniem o mojej znikomości. Jesteś normalnym, śmiertelnym człowiekiem.
(...)
Czuję też, że Bóg trzyma z dala ode mnie naprawdę złe rzeczy, a zsyła te drobne, jakby mówił: "Ok, dotknąłem cię tym, nie ześlę na ciebie więcej, ponieważ jesteś dobrym człowiekiem".
Jak wygląda, kiedy to mówi - trzeba zobaczyć.
To są takie momenty, kiedy dochodzę do wniosku, że ten człowiek nie istnieje - bo takich ludzi nie ma.
W zasadzie chyba ten post powinien znaleźć się w wątku "Za co kochamy..."