Strona 1 z 3 • Znaleziono 141 postów • 1, 2, 3
Tonio to jeden z bardziej doświadczonych użytkowników, ma Slavie w ofercie. Możesz z nim pogadać.

Poczytać wątki na tym forum poświęcone Slavii.

Poza tym jest kilka linków:
- strona producenta
- strona poświęcona Slaviom, Tonia
- pomiary prędkości początkowej i skupienie na 25 metrów
- forum poświęcone czeskim wiatrówkom (także Slavii)
home.hiwaay.net/~ispellan/Airguns.html - test Slavii w języku angielskim
- mój test Slavii

 

Zobacz cały wątek

Cytat: Wspaniały pomysł, Asiu!:-)
Przecież to będzie chyba jeszcze ten CZAS KOLĘD:-)

Cytat: A może znasz jakąś kolędę w czeskim języku?


Oczywiście, na studiach śpiewaliśmy tego bardzo dużo. Wspomniane przeze mnie w poprzednim poście (trzeba kliknąć w tytuł kolędy na stronie, żeby ją pobrać) to też czeska kolęda. W dodatku bardzo piękna, podobna w klimacie do "Gdy śliczna Panna".
--
Edit: Wygrzebałam na Youtube znacznie lepsze wykonanie "Dindirindin". Oto i ono:
Data: 2008-01-02, 21:44
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 110
Wyświetleń 11815

Zobacz cały wątek

Cytat: Osobiście pierwsza wersja wydaje mi się prawidłowa, w nazwach zespołu każdy człon piszemy wielką literą, z wyjątkiem przyimków i spójników


Takiej zasady się trzymają na ogół zespoły z krajów anglojęzycznych, więc widocznie taka zasada panuje w tym języku, osobiście nie widzę powodu, by ją przeszczepiać na polski grunt...
Z kolei w czeskim obowiązuje taka zasada, że wieloczłonowe nazwy własne (z wyjątkiem nazw miast) piszemy tak: pierwszy człon wielką literą, pozostałe małą (np. Česká republika, Organizace spojenych narodů, Sovětský svaz)
Mniejsza z tym. Zaglądam tu głównie w celu zadania Jeżom pytania: czy można gdzieś zdobyć jakąś Waszą płytkę (o ile nagraliście)? Albo czy będzie szansa Was usłyszeć w Warszawie lub okolicach? Nazwa zespołu jest na tyle frapująca, że już samo to zachęca do słuchania :)
Data: 2007-01-19, 19:14
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 140
Wyświetleń 24397

Zobacz cały wątek

1. Dlaczego rosyjskie zmiękczone "t" brzmi jak "ć", podobnie dzieje się w języku czeskim, a w polskim mamy po prostu /ti/?
2. W języku czeskim jest podział na "i" /i/ zmiękczające poprzedzające t, d, n oraz na "y" /i/, które nie zmiękcza poprzedzających t, d i n. Zasatanawiam się, czy różnica między zbitką liter "ti" i "ty" jest taka, że jedną wymawiamy jak /ci/, a drugą po prostu jak polskie /ti/, czy jednak powinienem łamać sobie język ćwicząc wymawianie "ty" w taki sposób, żeby "t" w ogóle nie było zmiękczane przez "y", nawet w takim stopniu jak w języku polskim?
Data: Pią 29 Cze, 2007 21:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1273

Zobacz cały wątek

Zupełna makabra! Aż chce się obejrzeć, tylko nie wiadomo, gdzie film można zdobyć.
Powiem od razu, że tej disneyowskiej bajeczki nie oglądałam (widziałam jakieś tam zwiastuny tylko czy reklamę), lecz miałam okazje zapoznać się jeszcze w czasach szkolnych z wersją książkową (niestety nie w języku oryginału). Moje wyobrażenia w trakcie czytania o świecie Alicji były bardziej zbliżone do obrazu przedstawionego w (czeskim?) filmie - no, może bez gratów, śmieci i owadów w potrawach - a opisanego tu przez Koffee, czyli więcej elementów z opowieści grozy, niż cukierkowo-piernikowej iluzji. Ciężko powiedzieć coś więcej, skoro nie widziałam filmu, ale recenzja brzmi intrygująco i zachęca do zapoznania się też z samym obrazem.
Data: 2009-01-12, 14:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 115
Mam do Was ogromną prośbę. Szukam jakiegoś podręcznika albo książki, w której znajdę sformułowania typowe dla biznesu, handlu i prawa w języku czeskim. Podejrzewam, że taki podręcznik nie istnieje, a jeśli już, to z jedną lekcją temu poświęconą. Potrzebuję po prostu słownictwa i sformułowań z tego zakresu i chciałbym się go nauczyć. A jeżeli nie podręcznik, to może chociaż ktoś kojarzy jakąś książkę wydaną w Czechach, która traktuje o biznesie itd. Przy czym fajnie by było, gdyby znajdowały się tam jakieś sformułowania typowe dla rozmów handlowych, telefonicznych itp. Pewnie mam wygórowane chęci, ale nie zaszkodzi spróbować. Z góry dziękuję za jakąkolwiek wskazówkę albo pomoc

Zobacz cały wątek

Czesi są totalnymi ignorantami w kwestii języka angielskiego. Nie tylko zamieszczają opisy do skrzynek w języku czeskim ale i logują się po czesku. To drugie chyba irytuje mnie jeszcze bardziej. Na początku było to nawet śmieszne, ale jeżeli nie rozumiem większości logów w swoich skrzynkach to jest to raczej smutne. Wydaje mi się, że taki znalazca ma mnie gdzieś i w ogóle go nie interesuje kto założył skrzynkę. Jeżeli ja się męczę i każdy opis do skrzynki zamieszczanej na GC piszę również po angielsku to chciałabym alby znalazca również się trochę wysilił.
Data: Pon 22:38, 6 Paź 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 63
Wyświetleń 1928

Zobacz cały wątek

Witam
Problem jest złożony i mieści sie w kontekście ogólnopojętych problemów z polskimi ogonkami. Wygląda to tak:
- menu flashowe pobiera z bazy nazwy działów (buttonów), ale w języku czeskim,
- we flashu mam ustawiony font systemowy,
- pojawiają się krzaki oczywiście w wypadku kilku znaków czeskich (nie wszystkich)
- na kolejnych podstronach tego serwisu to samo menu jest już w Javie i problemów nie ma z czcionkami żadnych (nic sie nie krzaczy choć te nazwy są pobierane z tego samego źródła - bazy).

Nie wiem jak to obejść.
Data: 2003.07.30 12:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 1550

Zobacz cały wątek

Tonio to jeden z bardziej doświadczonych użytkowników, ma Slavie w ofercie. Możesz z nim pogadać.

Poczytać wątki na tym forum poświęcone Slavii.

Poza tym jest kilka linków:
- strona producenta
- strona poświęcona Slaviom, Tonia
- pomiary prędkości początkowej i skupienie na 25 metrów
- forum poświęcone czeskim wiatrówkom (także Slavii)
home.hiwaay.net/~ispellan/Airguns.html - test Slavii w języku angielskim
- mój test Slavii
Data: Nie 16 Paź, 2005 4:07 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 1674

Zobacz cały wątek

Proponuję zajrzeć pod adresy sieciowe:

1. Krucjaty modlitewnej w intencji dzieci przed ich narodzinami:

Jest to witryna w języku czeskim. Zgromadzono tam nie tylko modlitwy, ale także informacje o kręgach modlitewnych i ich członkach.

2. "Swoboda wyboru" ("SVOBODA VOLBY"):

Zamieszczono tam, między innymi, filmy:
a) "Niemy krzyk"

(wysoka rozdzielczość)

(niska rozdzielczość)
b) "Swoboda wyboru"

(wysoka rozdzielczość)

(niska rozdzielczość)

3. "Ruch dla życia w Republice Czeskiej":

Z poważaniem,
Japolan
Data: Sro Kwi 11, 2007 3:01 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 7531

Zobacz cały wątek

Cytat: Na pewno? W polskim jest ich (=krótkich form) faktycznie b. mało, a w czeskim więcej, ale: a) we wschodniosłowiańskich jest ich jeszcze więcej niż w czeskim; b) tylko w łużyckich nie ma ich w ogóle. Sądziłem więc, że to zjawisko ogólnosłowiańskie, które najlepiej rozwinęło się w serbskim, najsłabiej w polskim, a w łużyckich zanikło.



No, tak wyczytałem, nie pamiętam, gdzie. :wink: Ale istotnie, o ile się nie mylę, formy krótkie występują na przykład jako jedyne poprawne w języku bułgarskim. Z drugiej strony język bułgarski ma i tak bardzo zredukowaną fleksję. Nie wiem, co o tym sądzić. :? Faktycznie przydałby się dobry slawista na tym forum...
Data: Sro 06 Wrz, 2006 09:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 3175

Zobacz cały wątek

Cytat: Czy ta nazwa w ogóle funkcjonuje gdziekolwiek? Bo nazwa Sudety jest używana zarówno w Polsce, Czechach jak i Niemczech.


Ta nazwa była używana do czasów Renesansu. Mówiono w źródłach albo o Górach Śląskich, albo o Górach Czeskich. Mówiono też (w XIV w.) o Polskim Lesie oraz o Śnieżnych Górach czy nawet o Czarnym Lesie. Nazwa Sudety jest dziś obowiązująca, ale jest sztuczna, tzn. jest to nazwa "uczona", a nie naturalna, nadana tym górom przez ludność w tych górach mieszkającą.

Ja lubię takie najdawniejsze nazwy, dlatego zwracam tu (a także w czasie moich wycieczek w Sudety, gdy opowiadam młodzieży o tych górach) uwagę na takie najdawniejsze oronimy.

(Bazuję na książce Nazwy miejscowe Śląska w języku czeskim Jarosława Malickiego).
Data: 12-05-2007, 09:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 3220

Zobacz cały wątek

Cytat: No tak....to przytocze czeski przyklad ustawy o broni i amonicji....wiec w tym kraju maja ustawe owa w formie malej ksiazeczki o broni i jej historji oraz rodzajach i technice uzbrojenia oraz prawie obchodzenia sie z bronia i jej przechowywaniu....wszystko to jest ujete w jedna ustawe-ksiege.Co zas sie tyczy broni cp to sa ta wyszczegolnione wszystkie jej rodzaje po wzgledem budowy i zaplonu .Wiec i unas mozna taka ustawe stworzyc...tylko kto ja napisze aby nie posiadala bledow i bubli bronioznawczych Jak mnie poprosza to moge ja stworzyc lecz watpie aby to nastapilo .



Czy to chodzi o ON czyli Oborova Norma??
np. ON 39 5008 z 1987r., bo taką na temat historycznej ręcznej broni palnej posiadam.
Przetłumacz, chętnie poczytamy, bo nie każdy jest biegły w języku czeskim
Data: Nie 05.Lis.2006 - 12:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 421
Wyświetleń 88729

Zobacz cały wątek

Cytat: Ta kwestia przyszła mi do głowy, gdy czytałam wątek o ergatywach.
Dlaczego w języku polskim nieistnienie czegoś wyrażamy za pomocą czasownika mieć (o ile to nie ma w znaczeniu nie istnieje faktycznie pochodzi od mieć)?
(Dzień dobry, czy jest piwo? - Nie ma piwa.)
Na pewno jest na to jakieś historyczne wytłumaczenie...

Cytat: I druga podobna kwestia: dlaczego w ogóle negacja zmienia przypadek dopełnienia? Dlaczego czytam książki, ale nie czytam książek?



Kolejne ciekawe zagadnienie, zwłaszcza że nie występuje nawet w językach bliskich polskiemu: nie ma tego zjawiska w języku słowackim (i w czeskim chyba też nie). Sam bym się chętnie dowiedział, dlaczego tak jest. Choć pewnie nie da się tego wyjaśnić, bo zasadniczo trudno jest wyjaśniać powody zmian językowych.
Data: Sro 06 Wrz, 2006 18:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 724

Zobacz cały wątek

Postanowiłem przystąpić do konkursu. Figurek w takiej skali jeszcze nie wykonywałem. Być może coś z tego wyjdzie. Poniżej kilka zdjęć pudełka i zawartości:

I zbliżenie na naklejkę tytułową w języku czeskim:

Zawartość pudełka:

Zbliżenia:

Ten wyraz twarzy mnie powalił...

Troszkę mi zejdzie z obróbką nadlewek i niedolewek. A przy szlifowaniu ta żywica strasznie śmierdzi...
Data: wtorek, 7 października 2008, 21:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 714

Zobacz cały wątek

Pilnie poszukuję pracy biurowej we Wrocławiu lub Kotlinie Kłodzkiej
( Kłodzko/ Nowa Ruda/ Kudowa Zdrój)w dziale obsługi klienta,
handlowym lub współpracy z zagranicą- jako asystent, tłumacz, koordynator lub związanej z telefoniczną i elektroniczną obsługą klienta, najlepie jw języku czeskim. Mówię też po niemiecku na poziomie średniozawansowanym, rozumiem słowacki. Jestem osobą ambitną, zaangażowaną, z pasją i
wszechstronną osobowością, mnóstwem zainteresowań( języki obce,
muzyka, literatura, film, historia, internet, turystyka górska).

Mam kilkuletnie doświadczenie w szeroko pojętej obsłudze klienta
polskiego i zagranicznego, a także we współpracy z różnymi i
czeskimi firmami, gdzie zajmowałem się kontaktami z klientem,
partnerami handlowymi oraz urzędami. Od kilku lat zajmuję się też
tłumaczeniami pisemnymi i ustnymi oraz nauką języka(korepetycje).

Będę wdzięczny za kontakt i propozycje.
Data: Pon Sty 12, 2009 4:50 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 89

Zobacz cały wątek

Cytat: toż to przecież kraj bojażliwych, konformistycznych obywateli. Przyjmują wszystko co obce (m.in. zapożyczenia niemieckie w języku czeskim na pocz. XX w.) i nie wymagające poświęcenia,



d o k ł a d n i e
I na dodatek sami Czesi mówią tak o sobie.

I jeszcze jeden paradoks! Oni podziwiają Polske i Polaków. Mowia, ze jestesmy zaradniejsi, lepiej ubrani, konkretniejsi...
Naprawde.

My tworzymy spoleczenstwo wiekszych skrajnosci. Nie oni.
To my mamy religijnych fanatykow i takich, ktorzy robia taaakie rzeczy, ze Czesi nam tylko zazdroszcza.

Zreszta my zawsze tacy bylismy. Niby najbiedniejsi a odtwarzacze video, anteny satelitarne i komorki (mobile - po cesky) mielismy W TAKIM NATEZENIU pierwsi... w Europie!
Data: 20.11.2006 17:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 115
Wyświetleń 11258

Zobacz cały wątek

Cytat: ... swobodny stosunek do świata i rzeczywistości. Brak fanatyzmu (wszelkiego), cudowna kultura! ...



toż to przecież kraj bojażliwych, konformistycznych obywateli. Przyjmują wszystko co obce (m.in. zapożyczenia niemieckie w języku czeskim na pocz. XX w.) i nie wymagające poświęcenia, walki ( zajęcie Czech w 1938 r. przez Hitlera; mocno wcielona ideologia komunistyczna w latach powojennych). Przecież to łatwiej jest coś przyjąć, podporządkować się niż stawiać czynny opór. Za to oni teraz mają piękną Pragę i ateistyczne społeczeństwo, a my przez wiele lat ruiny i wiarę.
Żeby nie było niedomówień, to ja Czechy i Czechów lubię i baaardzo często tam jestem (po 15-20 razy w roku) i korzystam z ichniejszych dóbr, ale jednak czuję lekki dysonas pomiędzy nimi a nami (bitnymi, walecznymi [czasami za bardzo], ciężko doświadczonych przez los).
Data: 19.11.2006 13:32
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 115
Wyświetleń 11258

Zobacz cały wątek

znalazłem super stronę:

słyszałem (w "Słowiankach") rozmowę 2 profesorów; mówili oni o tym, że poeci próbowali niegdyś wprowadzić do poezji wiersze iloczasowe, lecz im się to nie udało, boć nie ma w języku polskim iloczasu... lecz ponoć poetom rumuńskim, czeskim (słowackim?) i bodajże węgierskim udało się coś takiego zrobić - te języki mają iloczas

widzieliście może gdzieś taki piękny wiersz iloczasowy w nowożytnym języku??? chętnie bym poczytał

przytoczę jeszcze piękny polski przykład heksametru (jakże znany, jakże oklepany, jakże piękny):

Skąd Litwini wracali? Z nocnej wracali wycieczki.
Wieźli łupy bogate, w zamkach i cerkwiach zdobyte.
Data: 21.10.2006 (sobota), 1:07
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Co do łapania za słówka to miałem taką przygodę w czeskiej Pradze. Szukaliśmy adresu na peryferiach. Spieszyliśmy się i żeby skrócić poszukiwania postanowiliśmy skorzystać z pomocy policji Gdy wchodziłem na komisariat pamiętałem (jeszcze!), żeby nie użyć polskiego słowa: szukam. W języku czeskim znaczy ono zupełnie inną czynność niż w naszym. Gdy zacząłem mówić (oczywiście anglika nie znali), zgadnijcie co powiedziałem... "Szukam tego adresu". Cały komisariat gromko buchnął śmiechem. A mi, cóż... też pozostało się śmiać. I spalić małego buraka.
Data: 2007-08-24, 13:34
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 2086
Witam
Problem jest złożony i mieści sie w kontekście ogólnopojętych problemów z polskimi ogonkami. Wygląda to tak:
- menu flashowe pobiera z bazy nazwy działów (buttonów), ale w języku czeskim,
- we flashu mam ustawiony font systemowy,
- pojawiają się krzaki oczywiście w wypadku kilku znaków czeskich (nie wszystkich)
- na kolejnych podstronach tego serwisu to samo menu jest już w Javie i problemów nie ma z czcionkami żadnych (nic sie nie krzaczy choć te nazwy są pobierane z tego samego źródła - bazy).

Nie wiem jak to obejść.

Zobacz cały wątek

Mylisz sie odnosząc wrażenie że jest to okolica mało atrakcyjna, wręcz przeciwnie jest bardzo atrakcyjna!!!!!!
Jeżeli chodzi o zdjęcia Jarnołtówka i okolic to dużo informacji znajduje się na tej stronie na której jest właśnie to forum!!!!
Ciekawa jest też strona z bogatą galerią zdjęc widoków z Biskupiej Kopy strona co prawda w języku czeskim ale ze znalezieniem galeri foto nie ma problemu
Polecam też zajrzeć na stronę a także jak i (strona lokalnej gazety).
Zachęcam tez do korzystania z wyszukiwarek internetowych!!!!!!!!!!!!!

Pozdrawiam!!!!
Data: Nie Mar 19, 2006 9:43 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 6884

Zobacz cały wątek

Właśnie ukazała się w języku czeskim (tylko niestety) książka „Tisycovky Jizerskich hor” o formacjach skalnych w Górach Izerskich położonych powyżej 1000 m.n.p.m. Bogato ilustrowana praca kilkunastu autorów z Czech i Polski wydrukowana została dzięki funduszom, które zgromadził Jizersko-Jestedsky Horsky Spolek (Górskie Towarzystwo Izersko-Jestedzkie) w nakładzie 3000 egzemplarzy. Redaktorem naczelnym publikacji jest Otokar Simm. Z polskiej strony autorami tekstów byli Wiesława Polańska z Chatki Górzystów, Stanisław Kornafel z Orla, Grzegorz Żak, Krzysztof Marendziak, Józef Gołba - właściciel schroniska na Wysokim Kamieniu i Przemysław Wiater. Prezentacja publikacji odbyła się 24 listopada w Prezydenckiej Chacie koło Bedrzichova.
Data: Nie 25 Lis, 07 15:11
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 307

Zobacz cały wątek

Książka jest w języku czeskim i kupiłem ją podczas wypadu do Pragi - dopiero w samolocie w drodze do Warszawy odkryłem że jest to tom pierwszy 5. części - opisano w nim interesujące mnie pojazdy polskie i austriackie w całości oraz połowę czeskich, a pojazd uzbrojny w tą armatę jest oczywiście w tomie drugim...
A ogólnego opisu na początku rozdziału wynika tylko że rozwój tego działa pod kontrolą Niemców był ustawicznie sabotowany przez Czechów. Gotowa dokumentacja techniczna została wywieziona z Pilzna w kwietniu 1945 roku przez amerykański Technical Inteligence Service.
Data: N 15 sty, 2006 20:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2073

Zobacz cały wątek

Cytat:Płasko... Nie warto jechać...

Ja jadę na czeski maraton w edycji "Kolo pro zivot"... Niedaleko naszej granicy.. Zapowiada się świetnie

Powodzenia



Polecam ten wyścig. Byłem dwa lata temu, a to dlatego że do Jesenika mam niespełna 20 km . Dobrze, że trasa ma tylko 60 km bo można się tam zajechać na maxa. Organizacja perfekcyjna, zwłaszcza poczęstunek po wyścigu . W tym roku zawody wyjątkowo przesunięto o miesiąc wcześniej. Tu macie więcej informacji http://www.kolopro.cz/zav/priessnitzovasedesatka08 , niestety w języku czeskim.

Ps. Sam chętnie bym się wybrał, ale dla mnie liczy się generalka w MIO. Poza tym prawie co tydzień są jakieś zawody po czeskiej stronie, nic tylko wybierać
Data: w Wto Sie 26, 2008 12:02 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 2748

Zobacz cały wątek

Kilka dni temu zakończyliśmy pracę na czeską stroną poświęconą naszej dyscyplinie. Jest to obecnie najnowocześniejszy portal o tenisie stołowym u naszych południowych sąsiadów. Mamy z tą strona bardzo ambitne plany, podobnie jak w Polsce, chcemy być największym portalem tenisa stołowego.

Witrynę znajdziecie pod adresem .

Na pewno będzie wam przypominać . To jest jej czeski odpowiednik tylko newski inne i w języku czeskim.

Znajdziecie tam też czeski sklep, ale będzie działał od stycznia. Ceny niższe niż w Polsce
Data: Śr 31 gru, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 126

Zobacz cały wątek

Cytat: ...bo np. w języku czeskim (który np. ma dużo wspólnego z kasubskim! - np. tu i tu "sklep" oznacza piwnicę - chodzi zapewne o jakieś upodobanie do archaizmów) - "szwab" (śvab - przez S z "daszkiem") oznacza własnie karalucha... Przypadek? Czy może pogardliwy źródłosłów, który z czasem przeniósł się na krainy geograficzne "Szwabię" i "Prusy", tracąc swe pejoratywne znaczenie?



Po ślonsku podobnie: "szwob" - karaluch.
W innych językach podobnie:
Karaczan prusak - pol.
Blatella germanica - łac.
Schwabenkäfer (Deutsche Schabe) -niem.
German cockroach - ang.
Prussakas - est.
La blatte germanique - franc.
- czy to pogarda powszechna? - nie przesadzajmy.
Data: Nie Cze 10, 2007 4:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 3571

Zobacz cały wątek

Rozłożone działo górskie było transportowane soumarami. Soumar to zwierzę juczne (koń juczny). Pluton ckm na jukach w tym tłumaczeniu - soumaří kulometnĂĄ četa - dla mego ucha brzmi co najmniej niezwykle i w czeskiej terminologii nie istnieje.

Kilka uwag do słownika bohemistyka... bardzo fajny, włączyłem go do swych ulubionych.
12.4 Bronie str. 242
samopal to pistolet maszynowy
karabin maszynowy to kulomet
armĂĄdnĂ­ generĂĄl to generał broni
sborovĂ˝ generĂĄl (generał korpusu) - ten termin w języku czeskim nie istnieje.
Data: Cz 17 kwi, 2008 18:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 434

Zobacz cały wątek

To jest ciekawe zagadnienie. Mówi się i pisze wszędzie, że w czeskim mamy akcent inicjalny. Ale w mówionym języku często sprawa wygląda inaczej. Ja bardzo często słyszę na przykład "děkuju" z akcentem na przedostatniej sylabie. Kiedyś się zapytałem jednego Czecha (językoznawcę, któremu powiedziałem o co mi chodzi) jak brzmi dla niego to słowo z takim akcentem, to powiedział, że brzmi ono poprawnie i normalnie, ale "potocznie".

Sprawa jest więc chyba bardziej skomplikowana. Być może mamy tu podobną sytuację jak w dolnołużyckim, gdzie w języku literackim mówi się o akcencie inicjalnym, a we większości dialektów mamy co najmniej silny akcent poboczny ( wyrażony podwyższeniem tonu, w przeciwieństwie do inicjalnego, który jest ekspiratoryczny) na przedostatniej sylabie.
Data: Pon 31 Mar, 2008 16:16
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 838

Zobacz cały wątek

Nie wiem czy to tak, że Szwab to tylko ze Szwabii... Wydaje mi się że to pogardliwe określenie, a to że też kraina w niemczech to insza inszość... Takie same wątpliwości co do Prusaków - jako mieszkańców Prus i jako synonim karalucha... I tu się sytuacja zazębia, bo np. w języku czeskim (który np. ma dużo wspólnego z kasubskim! - np. tu i tu "sklep" oznacza piwnicę - chodzi zapewne o jakieś upodobanie do archaizmów) - "szwab" (śvab - przez S z "daszkiem") oznacza własnie karalucha... Przypadek? Czy może pogardliwy źródłosłów, który z czasem przeniósł się na krainy geograficzne "Szwabię" i "Prusy", tracąc swe pejoratywne znaczenie?

Kiedyś w Polsce powszechnie mówiło się na Niemców "psy" - bo ich mowa przypominała niby szczekanie...

Przepraszam że nie na temat granatowej wiązki...
Data: Sob Cze 09, 2007 6:03 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 3571

Zobacz cały wątek

Ach, wreszcie zrozumiałem ! - chłop - sedlĂĄk.
Jednak według mnie lepiej brzmi "RolnickĂŠ prapory" aniżeli "SedlĂĄckĂŠ prapory". Rzeczywiście rolnĂ­k jest kojarzony z "chłopem", a sedlĂĄk z "kułakiem".
Dziękuję za inspirację.

[ Dodano: Czw 13 Gru, 2007 20:51 ]
Czołem Zelincie,
niestety, chcąc spełnić wymogi www. valka.cz powinienem podać wprzód nazwę w języku czeskim i dopiero następnie w oryginale. Nie dotyczy to wyłącznie jednostek polskich, ale WSZYSTKICH jednostek. Oczywiście, co poniektórzy autorzy nie wywiązują się z tego obowiązku, ale ja staram się tego trzymać. W swej praktyce znalazłem szereg dla mnie niejasnych spraw - np. różnice pomiędzy Polskie Siły Zbrojne, Wojsko Polskie, Armia Polska. Ja wiem, że to sprawa mego dylentatyzmu - ale proszę o zrozumienie.
Data: Cz 13 gru, 2007 21:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 469

Zobacz cały wątek

Cytat: 1. Dlaczego rosyjskie zmiękczone "t" brzmi jak "ć", podobnie dzieje się w języku czeskim, a w polskim mamy po prostu /ti/?
2. W języku czeskim jest podział na "i" /i/ zmiękczające poprzedzające t, d, n oraz na "y" /i/, które nie zmiękcza poprzedzających t, d i n. Zasatanawiam się, czy różnica między zbitką liter "ti" i "ty" jest taka, że jedną wymawiamy jak /ci/, a drugą po prostu jak polskie /ti/, czy jednak powinienem łamać sobie język ćwicząc wymawianie "ty" w taki sposób, żeby "t" w ogóle nie było zmiękczane przez "y", nawet w takim stopniu jak w języku polskim?



ad 1.) Nie brzmi tak jak piszesz ani w rosyjskim, ani w czeskim.
ad 2) 't' w języku czeskim przed 'y' nie powinno być w ogóle zmiękczone. Lepiej jak połamiesz sobie trochę język.
Data: Czw 23 Sie, 2007 01:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1273

Zobacz cały wątek

Cytat: sytuacja zazębia, bo np. w języku czeskim (który np. ma dużo wspólnego z kasubskim! - np. tu i tu "sklep" oznacza piwnicę


a jak się mowi po rosyjsku na piwnicę .
dla mnie , chociaz po czesku bardzo dobrze mowię , czeski i kaszubski to jak chiński i japoński .
a teraz basta .!!!!!!

No jednak moim zdaniem troche ma, jasne że to są diametralnie inne języki, ale pewne słowa o dziwo są zbieżne (sklep, kluk...).

Co do pojęcia "psy" to to że szczekają było chyba gdzieś ok. X/XI wieku - starczy poczytać trochę książek do historii. Wątpię czyżby którakolwiek z naszych rodzin pamiętała tamte czasy
Data: Sob Lut 23, 2008 11:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 3571

Zobacz cały wątek

Cytat:



Cześć Krawiec

składnia:
kolokacje:
synonimy: (1.1-3, 2.1, 3.1) pierdolić, pieprzyć
antonimy:
wyrazy pokrewne: czas. pojebać, zajebać, przyjebać, dojebać, ujebać, rozjebać, wyjebać
związki frazeologiczne:
etymologia: Słowo pochodzi od starosłowiańskiego jebat, jebati (spółkować). Kilka wieków później w języku czeskim i łużyckim znaczyło to tyle co bić, lżyć, oszukiwać. Obecnie to słowo ma kilka znaczeń.[b][b]Niedługo po tym pojawia się polskie określenie tego słowa - bić. [/b][/b]
uwagi:
tłumaczenia: (2.2) zobacz listę tłumaczeń w haśle → pierdolić
Data: Pią Lut 09, 2007 14:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 5514
Witam wszystkich , dysponując już oficjalną wersją Moto GP08 , postanowiłem sprawdzić ten produkt w sieci .

Link poniżej :

Źródło nr 2 , alternatywne w gorszej jakości :

Akurat tylko jeden śmiałek trafił się na pole bitwy , ale za to jaki

topkiller

Może jeszcze nieco dopowiem o multiplayerze .

To prawda ,że możemy stworzyć pokój dla 12 -stu graczy .

To prawda nie ma komunikacji , ale ja wykorzystałem już czerwoną i zieloną lampkę na alfabet morsa , dziękując za udział w grze.

Opcje hosta na serwerze są bardzo ograniczone i raczej nikogo nie wyrzucimy z serwera .

Ładowanie gry jest zawsze z intrem toru , które bezczelnie ktoś może oglądnąć do końca i opóźnić tym samym start .

Po dojechaniu 1 zawodnika , system odlicza 45 sekund i kończy grę .

Generalnie multiplayer dobrze zrobiony jeśli chodzi o jazdę , nie daje DC , jest bardzo dobra płynność i gdyby była możliwość komunikacji , jazda na Ip adres i rozwinięte opcje hosta można by powiedzieć ,że jest to bardzo dobrze zrobiona gra .

Aha i możliwość ładowania ustawień motocykla z przydała by się;)

A tak , to mogę tylko powiedzieć , że jest zrobiona bardzo dobrze , ale w trybie single player z małą poprawką jeszcze na :

W wersji językowej Polsko- Czeskiej , trzeba robić profil kariery w języku Czeskim .

W języku polskim klawiatura nie odpowiada

To tyle na dziś ... multiplayer przyjemny jak i cały tryb symulacji .

Na arcade szkoda mi słów , jak i panujących zasad Mortal kombat .

Do zobaczenia w lidze ...

Zobacz cały wątek

Przeglądałem jeszcze raz ten temat i bardzo uśmiechałem się do żartów Jaro20, bo jak zwykle celne i znakomite I coś mi się przypomniało, kiedy przeczytałem o "wokalistach robiących błędy ortograficzne w trakcie śpiewu".

Mama i naturalnie jej mama pochodziły ze Wschodniej Małopolski (obecnie Zachodnia Ukraina) i jak być może wspominałem już, babcia była przez z górą 50 lat nauczycielką polskiego. Mama nierzadko wspominała, że nasza ortografia jest odbiciem języka mówionego -- takiego jakim mówiono kiedyś -- a pamiętajmy, że było już kilka reform ortografii. Znakomitym żywym naonczas przykładem tego było czytelne wymawianie głosek "h" (jak w "hak") oraz "ch" (jak w "chleb") przez Mamę! Nam urodzonym w centralnej Polsce (Tacie i mnie) nie udawało się tak wymawiać tych głosek. Nie jest dziwne więc, że większość z nas musi zapamiętywać pisownię trudniejszych słów - i najlepiej przez lekturę książek...

Weźmy "rz" i "ż". Ten sposób zapisu nie wziął się z powietrza przecież. Na pewno zgodzi się z tym Makenzen, że w języku czeskim (i w swoisty sposób - słowackim), podobne głoski wymawia się zupełnie inaczej. Kto nie wierzy, niech spróbuje poprawnie wymówić czeskie "křiź" (krzyż) A my przecież wymawiamy nasze słowo (poprawnie!) jako "kszysz"; nie dziwota więc, że mamy kłopot z ortografią - taka uroda naszego języka...

Słowacy uprościli sobie powyższą kwestię. Nie ma u nich "ř", a zamiast tego jest po prostu "r" - tak pisemnie, jak i w wymowie.
---
Wracając zaś do dykcji - sporo osób nie wie, że słowo "jabłko" wymawia się poprawnie "japko", a słowo "dykcję" wymawiamy należycie jako "dykcje".
Data: 2007-01-05, 07:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 50
Wyświetleń 18037
Cytat: i do tego prowadzi takie czepialstwo i rozdrabnianie. do paranoji.


Dokładnie tak. Wyrazy nabierają konkretnych znaczeń w różnych kontekstach i na tym polega urok języka, że jest tak elastyczny.
Dodatkowo jest mnóstwo stałych związków z "rzeczą" - w rzeczy samej, rzecz w tym, rzecz jasna itd.

Ja mam natomiast pytanie do polonistów - jaka jest etymologia "rzeczy"? Pytam, bo w języku czeskim słowo řeč (wymawia się prawie tak jak po polsku) oznacza "mowę" i pozostaje w oczywistym związku z czasownikiem říkat czyli "mówić".
To słowo pochodzi z kolei ze staro-cerkiewno-słowiańskiego rekti (z tego, co pamiętam) więc w zasadzie nasza polska "rzecz" może mieć podobne pochodzenie, nie? Mamy przecież czasownik "rzec".

To pewnie absurdalna hipoteza, ale wzruszyło mnie to podobieństwo i związek między rzeczą a mową, tak jakby język wyrażał fakt, że dopiero to, co wypowiedziane istnieje naprawdę jako "rzecz".

Ardenno? ;)

Zobacz cały wątek

Cytat:
Cytat:Płasko... Nie warto jechać...

Ja jadę na czeski maraton w edycji "Kolo pro zivot"... Niedaleko naszej granicy.. Zapowiada się świetnie

Powodzenia



Polecam ten wyścig. Byłem dwa lata temu, a to dlatego że do Jesenika mam niespełna 20 km . Dobrze, że trasa ma tylko 60 km bo można się tam zajechać na maxa. Organizacja perfekcyjna, zwłaszcza poczęstunek po wyścigu . W tym roku zawody wyjątkowo przesunięto o miesiąc wcześniej. Tu macie więcej informacji http://www.kolopro.cz/zav/priessnitzovasedesatka08 , niestety w języku czeskim.

Ps. Sam chętnie bym się wybrał, ale dla mnie liczy się generalka w MIO. Poza tym prawie co tydzień są jakieś zawody po czeskiej stronie, nic tylko wybierać



Paco - a skąd pochodzisz? Ja mam rodzinę koło Prudnika więc też mam rzut beretu. A maratony faktycznie są blisko naszej granicy i ostatni jest 4 października

pozdrawiam
Data: w Śro Sie 27, 2008 1:44 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 2748

Zobacz cały wątek

Nowy design Zetora. Niestety opis w języku czeskim, ale da się co nieco połapać

Kliknij aby powiększyć zdjęcie :)

Na Agritechnice v německém Hannoveru budou poprvé oficiálně představeny traktory Zetor Proxima a Proxima Plus s novým designem. Designová úprava byla iniciována nejen potřebou změnit vizáź traktorů, ale i změnit vyklápění kapotáźe, aby se zlepąil přístup k motoru. A kromě toho existují i důvody ryze praktické. Od roku 2008 musí vąechny traktory značky Zetor plnit emisní limit Tier III. Úprava motorů si vyźádala pouźití mezichladiče stlačeného vzduchu. Protoźe ho nebylo moźné z prostorových důvodů umístit pod stávající kapotáź, musela se přepracovat. Nová kapota motoru bude v dohledné době pouźita i na modelové řadě Forterra.

Na Agritechnice v německém Hannoveru budou poprvé oficiálně představeny traktory Zetor Proxima a Proxima Plus s novým designem. Designová úprava byla iniciována nejen potřebou změnit vizáź traktorů, ale i změnit vyklápění kapotáźe, aby se zlepąil přístup k motoru. A kromě toho existují i důvody ryze praktické.
Od roku 2008 musí vąechny traktory značky Zetor plnit emisní limit Tier III. Úprava motorů si vyźádala pouźití mezichladiče stlačeného vzduchu. Protoźe ho nebylo moźné z prostorových důvodů umístit pod stávající kapotáź, musela se přepracovat. Nová kapota motoru bude v dohledné době pouźita i na modelové řadě Forterra.
Data: 11-11-2007, 12:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 41
Wyświetleń 9649

Zobacz cały wątek

Firma w której pracuje, poszukuje polskomówiących pracowników, znajomość czeskiego nie jest wymagana....
opis pozycji oraz kontakt:
„Dewizowy handlowiec na rynek polski“
AKCENTA CZ s.a. proponuje wszystkim którzy są samodzielni i komunikatywni pracę na pozycji - dewizowy handlowiec na polski rynek.

Zapraszamy zarówno doświadczonych handlowców, jak i kandydatów którzy nigdy wcześniej nie pracowali na podobnej pozycji. Szukamy ludzi, których interesuje praca na rynku finansowym w obrębie transakcji dewizowych, a także zamierzonych na osiąganie dobrych wyników.

Osoba zatrudniona na tej pozycji będzie odpowiedzialna za przeprowadzanie transakcji dewizowych i opiekę nad polskimi klientami.

Co oczekujemy?
- komunikatywność
- znajomość języka polskiego, chociaż częściowa zdolność komunikacji w języku czeskim ( oferujeme darmowy kurs języka czeskiego)
- motywacja do pracy i uczenia się
- zamierzenie na wyniki i klienta
- przedsiębiorczość i energiczność, dostrzeganie potrzeb klienta i firmy

Co oferujeme?
- perespektywiczną i twórczą pracę w prestiżowej czeskiej firmie
- nadstandardowe wynagrodzenie
- pracę w polskim i czeskim zespole
- szkolenia dotyczące umiejętnośći sprzedaży oraz rynku dewizowego
- możliwość awansu zawodowego
- bony żywnościowe oraz inne formy wynagradzania pracowników

Podstawowe informacje:

Pozycja wolna od zaraz
Miejsce pracy: Hradec Kralove
Praca na pełny etat, na umowę o pracę

KONTAKT:

tel: 498 777 712
Data: 2008-06-25, 15:59
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 1150

Zobacz cały wątek

otóż tu jest jedna fajna czekawa rzecz. W języku czeskim słowo jagody mógł sobie gość pomilić z jahodami a wcale mu się niedziwie. Dla wyjasnienia
jahody- to są truskawki
jagody- to są po czesku borůvky a borówki - czeski brusinky

Od dłuższego czasu zbierałam sie do napisania przepisu na gofry ,które mi bardzo smakują. Jeden przepis jest z Czech a drugi z Niemiec:
czeskie wafle-
(miarą jest kubek 250 ml pojemności)
1 i3/4 kubka mąki krupczatki / albo może być zmieszana pół na pół z pszenną mąką/
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżeczki cukru
1/2 łyżeczki soli
1/3 kubka oliwy
1 i 1/2 kubka mleka
3 żółtka + piana z białek
Wszystkie składniki połączyć oprócz piany, tą dodać na sam koniec delikatnie wmieszać. Gofrownice przed pierwszym gofrem delikatnie wysmarowac oliwą.

i drugi przepis z Niemiec-
125g masła
75 g cukru
1 cukier waniliowy
4 jaja
1 łyzka rumu
125 g mąki pszennej
125 g mąki ziemiaczanej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
mleko do rozrzedzenia ciasta ok. 125 ml i więcej ( ciasto musi mieć gęstość śmietany)
masło utrzeć z cukrem( tę czynnośc trzeba wykonać dokładnie), dodać jaja, reszte składników i juz można smażyć. Mojej rodzince bardzo smakują a rum zastępuje wódką.
Data: Pią Lip 28, 2006 7:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 1948

Zobacz cały wątek

Cytat: ... swobodny stosunek do świata i rzeczywistości. Brak fanatyzmu (wszelkiego), cudowna kultura! ...



toż to przecież kraj bojażliwych, konformistycznych obywateli. Przyjmują wszystko co obce (m.in. zapożyczenia niemieckie w języku czeskim na pocz. XX w.) i nie wymagające poświęcenia, walki ( zajęcie Czech w 1938 r. przez Hitlera; mocno wcielona ideologia komunistyczna w latach powojennych). Przecież to łatwiej jest coś przyjąć, podporządkować się niż stawiać czynny opór. Za to oni teraz mają piękną Pragę i ateistyczne społeczeństwo, a my przez wiele lat ruiny i wiarę.
Żeby nie było niedomówień, to ja Czechy i Czechów lubię i baaardzo często tam jestem (po 15-20 razy w roku) i korzystam z ichniejszych dóbr, ale jednak czuję lekki dysonas pomiędzy nimi a nami (bitnymi, walecznymi [czasami za bardzo], ciężko doświadczonych przez los).

To wszystko, o czym piszesz - skoro już puszczamy sie na takie uogólnienia - to ZALETY, zwłaszcza w wypadku małego narodu. Raczej przypomnij sobie Praską Wiosnę niż ochocze podporządkowanie się Rosjanom.
A niemieckie wpływy tylko dobrze zrobiły tej kulturze! O ileż wspanialesze są autoironiczne czeskie kino i literatura od naszej, cierpiętniczej! Jaka tam radość życia! (Jasne, że też uogólniam!).
Data: 19.11.2006 15:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 115
Wyświetleń 11258

Zobacz cały wątek

Jest to zwyczaj wywodzący się z krakowskich tradycji wiosennego święta zmarłych (były dwa - wiosenne związane było z nowym życiem). Jest to rodzaj obiadu, stypy sięgającej jeszcze czasów pogańskich. Jesienny zwyczaj zwany był "dziady". Nazwa wywodzi się od starosłowiańskiego rakew" zachowanego dzisiaj w serbskim języku "grób", czy czeskim "trumna". Krzemionki były miejscem kultu zmarłych, gdzie rosły święte dęby - drzewa życia. Szczególną czcią otaczano zamieszkujące na nich ptaki. Być może tutaj odbył się pogrzeb Kraka. Niektórzy łączą nazwę z rękawami w których krakowianie nosili ziemię na kopiec swojego księcia. Podczas obrzędów święta zmarłych często turlano po grobach jajka, z których potem przyrządzano jajecznice zawierającą siły przodków. W czasach chrześcijańskich święto to przekształciło się w zwyczaj, praktykowany w trzeci dzień świąt Wielkanocnych, turlania z czubka kopca Krakusa jedzenia, które żacy i biedota łapali na wyścigi. Ten swoisty zwyczaj obdarowywania biednych przekształcił się obecnie jedynie w jarmark odpustowych cukierków, trąbek i waty cukrowej.
Data: wtorek, 16 gru 2008, 18:49
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 46

Zobacz cały wątek

Cytat: i do tego prowadzi takie czepialstwo i rozdrabnianie. do paranoji.


Dokładnie tak. Wyrazy nabierają konkretnych znaczeń w różnych kontekstach i na tym polega urok języka, że jest tak elastyczny.
Dodatkowo jest mnóstwo stałych związków z "rzeczą" - w rzeczy samej, rzecz w tym, rzecz jasna itd.

Ja mam natomiast pytanie do polonistów - jaka jest etymologia "rzeczy"? Pytam, bo w języku czeskim słowo řeč (wymawia się prawie tak jak po polsku) oznacza "mowę" i pozostaje w oczywistym związku z czasownikiem říkat czyli "mówić".
To słowo pochodzi z kolei ze staro-cerkiewno-słowiańskiego rekti (z tego, co pamiętam) więc w zasadzie nasza polska "rzecz" może mieć podobne pochodzenie, nie? Mamy przecież czasownik "rzec".

To pewnie absurdalna hipoteza, ale wzruszyło mnie to podobieństwo i związek między rzeczą a mową, tak jakby język wyrażał fakt, że dopiero to, co wypowiedziane istnieje naprawdę jako "rzecz".

Ardenno? ;)
Data: Czw Cze 26, 2008 2:27 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 715

Zobacz cały wątek

Wersja językowa DoW i WA to oczywiście PL, z kinowymi napisami. W ogóle, jak po raz pierwszy kupiłem DoW to musiałem lecieć i wymieniać. Nie dość, że byłą obcięta instrukcja o jakieś bagatela 20stron, to gra była w języku... czeskim A na pudełku pisało, że PL -.- WA mam na DVD z kolekcji eXtra klasyki po 20zł (właściwie to za darmo, bo nabyłem w czasie promocji "2 gry w cenie jednej"). DoW jest dla odmiany na 3CD ale innych nie było Aha- u mojego kolegi WA zainstalowało się bez problemu, ale pieprzyło coś o "nieodnaleziono składnika xxx". Przy instalacji dodatku nie mogę określić lokacji DoW, bo wykrywa automatycznie.
P.S
Chaos jest niezły, ale wkurzają mnie te ich potępieńcze jęki, czy mroczne odzywki Cholernie rozczarowali mnie Orkowie. Muszę też trochę popykać Eldarami w potyczkach
A Dark Crusade mi nie pójdzie, więc...
A właśnie- jakie wymagania minimalne ma Winter Assault? W recenzji, w CDA czytałem, że takie jak DoW, ale na pudełku z grą jest napisane "Procesor 1,8ghz", reszta bez zmian. Ja mam tylko 1,5
Data: Czw Mar 27, 2008 18:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2287
Firma w której pracuje, poszukuje polskomówiących pracowników, znajomość czeskiego nie jest wymagana....
opis pozycji oraz kontakt:
„Dewizowy handlowiec na rynek polski“
AKCENTA CZ s.a. proponuje wszystkim którzy są samodzielni i komunikatywni pracę na pozycji - dewizowy handlowiec na polski rynek.

Zapraszamy zarówno doświadczonych handlowców, jak i kandydatów którzy nigdy wcześniej nie pracowali na podobnej pozycji. Szukamy ludzi, których interesuje praca na rynku finansowym w obrębie transakcji dewizowych, a także zamierzonych na osiąganie dobrych wyników.

Osoba zatrudniona na tej pozycji będzie odpowiedzialna za przeprowadzanie transakcji dewizowych i opiekę nad polskimi klientami.

Co oczekujemy?
- komunikatywność
- znajomość języka polskiego, chociaż częściowa zdolność komunikacji w języku czeskim ( oferujeme darmowy kurs języka czeskiego)
- motywacja do pracy i uczenia się
- zamierzenie na wyniki i klienta
- przedsiębiorczość i energiczność, dostrzeganie potrzeb klienta i firmy

Co oferujeme?
- perespektywiczną i twórczą pracę w prestiżowej czeskiej firmie
- nadstandardowe wynagrodzenie
- pracę w polskim i czeskim zespole
- szkolenia dotyczące umiejętnośći sprzedaży oraz rynku dewizowego
- możliwość awansu zawodowego
- bony żywnościowe oraz inne formy wynagradzania pracowników

Podstawowe informacje:

Pozycja wolna od zaraz
Miejsce pracy: Hradec Kralove
Praca na pełny etat, na umowę o pracę

KONTAKT:

tel: 498 777 712

Zobacz cały wątek

Witam. Nie jestem jakimś wybitnym lingwistą ni slawistą, jedynie uczniem liceum, jednak odważę się założyć ten temat, a nuż kogoś zainteresuje.

Jakiś czas temu (jedynie jako ciekawostka, eksperyment) zacząłem "tłumaczyć" (instynktownie, jeszcze bez jakichkolwiek zasad gramatycznych, słownictwa, czy nawet ortografii) pewien fragment tekstu Andrzeja Sapkowskiego na "język" (bo wtedy jeszcze, teraz jeszcze w sumie też, ciężko było mówić o języku), który miał być zrozumiały dla wszystkich Słowian zachodnich. Udało się, wszyscy Słowacy i Czesi, jakich znaleźć mi się udało, tekst rozumieli, Polacy może mieli jakieś małe problemy, domyślam się, że wynikające z ortografii, do której nie są przyzwyczajeni.

Pracę swoją umieściłem na (heh, rzucę reklamę ) na , rzucając także pomysł, by wspólnie stworzyć taki język (nie będący słowiańskim esperanto - jak slovio - zachowujący się jeszcze dość naturalnie, bez śmiesznych czasem dla nas uproszczeń), zrozumiały dla Słowian zachodnich (co niekoniecznie znaczy - łatwy do nauczenia się).

Temat zakładam po to, by usłyszeć komentarze ludzi, którzy mają nieco więcej do czynienia z czeskim, czy słowackim (a mam nadzieję, że i innymi zach-słow.), być może zainteresować i włączyć tychże do współpracy .
Data: Czw 01 Lis, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 256

Zobacz cały wątek

Nie wiem jak jest w innych szkołach, lecz w szkółce w Pisku wyszkolono już sporą grupę Polaków z których o ile dobrze wiem nikt nie posługiwał się językiem czeskim.
Podobieństwo języków jest tak duże że przy odrobinie dobrej woli z obydwu stron po kilku dniach można zrozumieć nawet wykład teoretyczny (wspierany bogatą gestykulacją, oraz kredą i tablicą). W trakcie lotów z instruktorem potrzebne jest rozumienie tylko kilku podstawowych słów. Oczywiście wiele zależy od instruktora (na ile jednoznacznie formułuje wypowiedzi w języku prawie nie znanym uczniowi).
Tak na marginesie: w szkoleniu motolotniowym uczeń w ogóle nie słyszy instruktora, który w trakcie lotu siedzi za plecami ucznia i przekazuje mu polecenia używając kilku prostych i jednoznacznych gestów, wysuwając rękę z boku głowy pilota. Także generalnie można powiedzieć że loty z instruktorem nie polegają na konwersacji.
Oddzielną historią jest egzamin testowy, który zdaje się po czesku ale w asyście instruktora który tłumaczy z czeskiego na "nasze". Trochę to stresujące bo poza wątpliwościami co do wyboru właściwej odpowiedzi rodzą się wątpliwości czy właściwie rozumiemy "co poeta miał na myśli", ale ogólnie da się przeżyć .
Poza tym zawsze można zdecydować się na szkolenie po angielsku.
Pozdrawiam ,
Paweł
Data: Wto Paź 14, 2003 10:40 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 1583

Zobacz cały wątek

Witam wszystkich , dysponując już oficjalną wersją Moto GP08 , postanowiłem sprawdzić ten produkt w sieci .

Link poniżej :

Źródło nr 2 , alternatywne w gorszej jakości :

Akurat tylko jeden śmiałek trafił się na pole bitwy , ale za to jaki

topkiller

Może jeszcze nieco dopowiem o multiplayerze .

To prawda ,że możemy stworzyć pokój dla 12 -stu graczy .

To prawda nie ma komunikacji , ale ja wykorzystałem już czerwoną i zieloną lampkę na alfabet morsa , dziękując za udział w grze.

Opcje hosta na serwerze są bardzo ograniczone i raczej nikogo nie wyrzucimy z serwera .

Ładowanie gry jest zawsze z intrem toru , które bezczelnie ktoś może oglądnąć do końca i opóźnić tym samym start .

Po dojechaniu 1 zawodnika , system odlicza 45 sekund i kończy grę .

Generalnie multiplayer dobrze zrobiony jeśli chodzi o jazdę , nie daje DC , jest bardzo dobra płynność i gdyby była możliwość komunikacji , jazda na Ip adres i rozwinięte opcje hosta można by powiedzieć ,że jest to bardzo dobrze zrobiona gra .

Aha i możliwość ładowania ustawień motocykla z przydała by się;)

A tak , to mogę tylko powiedzieć , że jest zrobiona bardzo dobrze , ale w trybie single player z małą poprawką jeszcze na :

W wersji językowej Polsko- Czeskiej , trzeba robić profil kariery w języku Czeskim .

W języku polskim klawiatura nie odpowiada

To tyle na dziś ... multiplayer przyjemny jak i cały tryb symulacji .

Na arcade szkoda mi słów , jak i panujących zasad Mortal kombat .

Do zobaczenia w lidze ...
Data: 2008-11-18, 12:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 199

Zobacz cały wątek

1. Jak wyglądają ceny (przejazdy, prowiant, ew. nocleg, itp. itd. ) na U., Cz. i S. ?
2. Co warto zobaczyć (ale tak w okolicach pasa przygranicznego) ?
3. Kiedy najlepiej tam pojechać ?
4. W jaki sposób najszybciej i najtaniej się w owe miejsca dostać ?
5. I ogólnie przeżycia ludzi którzy tam byli albo mają pewne relacje.

Z tego co ja pamiętam:
W Czechach alkohol można dostać bardzo tanio, pozostałe artykuły ceny podobne w Polsce - najdrożej w Pradze i okolicach, dosć tanio może być w strefach .
przygranicznych, najtaniej we wiochach. Koleją nie podróżowałem, w porównaniu z Polską stosunkowo rzadko występują stacje benzynowe jak sie jedzie przez jakieś małe miasta.

Z Katowic mamy bezpośrednie pociągi do Ostravy gdzie znajduje się ulica imprez tzw Stodolnia, gdzie co łikend dużo Polaków się bawi.
Co do Pragi piękne miasto,moim zdaniem najpiękniejsze lub jedno z najpiękniejszych w Europie, Most Karola, Hradczany, dobre miejsca widokowe ogólnie bardzo polecam zwiedzanie.

Alkohol można pić wszędzie nawet pod komisariatem :), należy uważać czasem co sie mówi jeśli się nie chce wywołać zgorszenia bowiem niektóre polskie słowa są w języku czeskim przekleństwami (np. szukać). Również niektóre gesty co innego znaczą heh. Ogólnie jednak łatwo się dogadać, problemem mogą być liczebniki jedynie ale to zawsze sprzedawca napisze jak coś. Tylko z liczeniem kasy tzreba uważać bo w strefie przygranicznej lubią naciągać.
Część Czechów nie lubi Polaków, najbardziej nas lubia w strefach przygranicznych bo dajemy im zarobić (to takie spostrzeżenie turysty nie wiem co uważają polscy mieszkańcy tych stref).
Ogólnie można powiedzieć że Czechy to miła kraina wakacje dobrze zaplanowane mogą wyjść nieco taniej niż porównywalne w Polsce, a na pewno warto zwiedzić Pragę.
Data: 2008-03-19, 06:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 682
Instytut Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego uprzejmie informuje, że

VII KONKURS PIOSENKI SŁOWIAŃSKIEJ
odbędzie się 21 kwietnia (poniedziałek)
o godzinie 17.00 w Oratorium Marianum.

Zgłoszenia prosimy kierować pod adresem:
Termin eliminacji zostanie podany w późniejszym terminie.

Regulamin konkursu:
- w Konkursie może wziąć udział każdy student;
- każdy uczestnik wykonuje jedną piosenkę (do wyboru: w języku czeskim, serbskim/chorwackim, rosyjskim bądź ukraińskim; w ten sposób organizatorzy przypominają o czterech profilach w Instytucie Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego);
- w czasie obrad jury występują z recitalem laureaci ostatniego Konkursu;
- o ilości i wartości nagród (także Głównej) decydują sponsorzy; zawsze są przyznawane: Nagroda Rektora – dla najlepszego wykonawcy piosenki w języku rosyjskim,
- Nagroda Dziekana Wydziału Filologicznego oraz Nagroda Publiczności;
- w czasie jednego konkursu można zostać zdobywcą kilku nagród

Więcej informacji pod adresem:

Zobacz cały wątek

W czerwcu 2007 pojawił się za sprawą wydawnictwa Ruthenus oraz Konting oczekiwany od jakiegoś czasu album o karpackich kolejkach leśnych. Pierwsze wydanie było tylko w języku czeskim, natomiast drugie (obecne) jest rozszerzone i zawiera także texty w języku polskim.

"Format A4, twarda oprawa, stron 404, wydanie II poprawione i zmienione. Wydanie dwujęzyczne w językach polskim i czeskim, zawierające streszczenia tekstu w językach niemieckim i angielskim. Podpisy do fotografii w językach: polskim, czeskim, angielskim i niemieckim.

Album fotograficzny dokumentujący leśne kolejki wąskotorowe na terenie całych Karpat, obejmuje kolejki w Rumunii, na Ukrainie, na Węgrzech, na Słowacji i w Polsce. Na ok. 350 fotografiach z lat 1900-2006 przedstawione jest „życie” kilkudziesięciu leśnych kolejek wąskotorowych i cała tego życia otoczka.

Fascynujące fotografie ponad trzydziestu fotografików przenoszą nas w świat małych kolei.

Kilkanaście stron opisów, kilka reklam (na osobnych stronach) krótka historia Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej oraz jej aktualny rozkład jazdy, mapy schematyczne; na wyklejkach mapa CK monarchii z epoki oraz dawne reklamy firm związanych z kolejkami wąskotorowymi dopełniają całości."

Od siebie dodam, że jest to wspaniały zbiór zdjęć dla miłośników klimatycznych górskich kolejek leśnych...
Zaraz biorę się do kolejnej jego analizy...
Data: Wto Lip 31, 2007 3:58 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 556

Zobacz cały wątek

jebać (język polski)

wymowa:
znaczenia:
czasownik przechodni

(1.1) wulg. pot. zmyślać, mówić coś głupiego
(1.2) wulg. pot. lekceważyć
(1.3) wulg. pot. uprawiać seks
(1.4) wulg. pot. ubrudzić (kogoś, coś)
czasownik zwrotny

(2.1) wulg. pot. mylić się (forma czynna lub bierna)
(2.2) wulg. pot. psuć się
(2.3) wulg. pot. uprawiać seks
(2.4) wulg. pot. upić się (najczęściej używane w formie czasu przeszłego)
(2.5) wulg. pot. śmierdzieć
(2.6) wulg. pot. ubrudzić się
czasownik zwrotny przechodni

(3.1) wulg. pot. uprawiać seks
odmiana:
przykłady:

(1.1) Naprawdę? Jebiesz.
(1.2) Jebię to wszystko.
(1.3) Jaś jebie Małgosię.
(1.4) Znowu ujebalem dres smarem
(2.1) Zawsze jebię się w obliczeniach. Jebie mi się prawa z lewą.
(2.2) Komputer mi się jebie.
(2.3) Jebiemy się każdego wieczoru.
(2.4) Ależ się wczoraj ujebałem!
(2.5) Ale tu jebie!
(2.5) Jebiesz kałem.
(2.6) Doktor fizyki ujebał się kredą.
(3.1) Jaś jebie się z Małgosią.
składnia:
kolokacje:
synonimy: (1.1-3, 2.1, 3.1) pierdolić, pieprzyć
antonimy:
wyrazy pokrewne: czas. pojebać, zajebać, przyjebać, dojebać, ujebać, rozjebać, wyjebać
związki frazeologiczne:
etymologia: Słowo pochodzi od starosłowiańskiego jebat, jebati (spółkować). Kilka wieków później w języku czeskim i łużyckim znaczyło to tyle co bić, lżyć, oszukiwać. Niedługo po tym pojawia się polskie określenie tego słowa - bić. Obecnie to słowo ma kilka znaczeń.
uwagi:
tłumaczenia: (2.2) zobacz listę tłumaczeń w haśle → pierdolić

Źródło: "http://pl.wiktionary.org/wiki/jeba%C4%87"
Kategorie: Artykuły do dopracowania · polski (indeks)
Data: Pią Lut 09, 2007 14:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 5514

Zobacz cały wątek

Instytut Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego uprzejmie informuje, że

VII KONKURS PIOSENKI SŁOWIAŃSKIEJ
odbędzie się 21 kwietnia (poniedziałek)
o godzinie 17.00 w Oratorium Marianum.

Zgłoszenia prosimy kierować pod adresem:
Termin eliminacji zostanie podany w późniejszym terminie.

Regulamin konkursu:
- w Konkursie może wziąć udział każdy student;
- każdy uczestnik wykonuje jedną piosenkę (do wyboru: w języku czeskim, serbskim/chorwackim, rosyjskim bądź ukraińskim; w ten sposób organizatorzy przypominają o czterech profilach w Instytucie Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego);
- w czasie obrad jury występują z recitalem laureaci ostatniego Konkursu;
- o ilości i wartości nagród (także Głównej) decydują sponsorzy; zawsze są przyznawane: Nagroda Rektora – dla najlepszego wykonawcy piosenki w języku rosyjskim,
- Nagroda Dziekana Wydziału Filologicznego oraz Nagroda Publiczności;
- w czasie jednego konkursu można zostać zdobywcą kilku nagród

Więcej informacji pod adresem:
Data: Czw 20 Mar, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 157

Zobacz cały wątek

Witam w 2007 roku zamierzam odbyć szkolenie na ULLe. Prawdopodobnie w Czechach bo jak u nas jest każdy widzi. Z ofert, które znalazłem w internecie najbardziej odpowiada mi właśnie szkolenie oferowane przez LZ lub Borisa Langa. Mam jednak kilka pytań. Pan Lang podaje cene któa zawiera wszystkie koszty, na stronie lz.pl mamy jeszcze dwie opłaty:
* wizyta u lekarza sportowego 500 CZK,
* wystawienie licencji ULL LAA Czechy 1.600 CZK
Czy to już są wszystkie koszty które muszę ponieść? Jedyną rzeczą która mnie jeszcze martwi jest czeski. Niestety jest to dla mnie dość obcy język. a na stronie napisane jest iż zajęcia odbywają się w języku czeskim , ale wykładowca zna zwroty po polsku. Czy to wystarczy abym wszystko dokładnie zrozumiał? U p. Langa zajęcia są po polsku.
Jak często odbywają sie szkolenie teoretyczne? Czy można odbyć praktyczne zaraz po skończeniu teoretycznej części?
I na koniec pytanie, gdzie w sezonie 2007 będą odbywały sie szkolenie oferowane przez firme LZ, i czy cena ulegnie jakimś dratycznym zmianom. Można płacić w euro?
Dziękuje i mam nadzieje do zobaczenia w Usti nad Orlici w sezonie 2007.
Łukasz
Ps. Jak jest z dojazdem do tego lotniska? Moja mobilność jest niestety ograniczona bo nie dysponuje samochodem. Czy jest jakieś połączenie kolejowe?
PS2. Jeszcze pytanie o przedzłużanie licencji zrobionej w Czechach i w Polsce. Pilotni Prukaz przedłużają tylko badania lotnicze, a jak jest w Polsce?
Pozdrawiam i przepraszam za bałagan.
Data: Wto Paź 17, 2006 1:31 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 739

Zobacz cały wątek

Cytat: Próbowaliście też współpracować i oddziaływać na inne kraje bloku sowieckiego?

- Odzew był raczej pośredni, bo też nasze oddziaływanie nie było aż tak wielkie. Staraliśmy się wysyłać ulotki do krajów ZSRS. Wydawaliśmy gazetę pt. "Opinie", a później "Nazory" (bardziej poprawnie) w języku czeskim i przerzucaliśmy ją do Czechosłowacji. Dopiero później, pod koniec lat 80., nasi wysłannicy jeździli na Litwę, Białoruś, Ukrainę, do Gruzji, Azerbejdżanu i Kazachstanu na spotkania z tamtejszą opozycją. W samej Rosji mieliśmy dobre kontakty za pośrednictwem Mikołaja Iwanowa. Niektórzy nasi działacze-zapaleńcy, tacy jak Piotr Hlebowicz, Jadwiga Chmielowska, Wojciech Stando i inni, na Wschodzie w sowieckich republikach próbowali zaszczepić tam metody konspiracji i wspierać lokalne wątłe grupy niepodległościowe. Było to trudne i niebezpieczne, przede wszystkim ze względu na możliwość prowokacji ze strony KGB.

Cytat:



. . . . . . . . . . . . .
Vytautas Landsbergis - Litwa . . . . . . . . Talin - Estonia

Jako przedstawiciel Wydziału Wschodniego w Berlinie Zachodnim, jestem jednym z tych „działaczy- zapaleńców”.
Ta praca nie miała jednak nic wspólnego z zapaleńczym działaniem. Przemycaliśmy tony książek i materiałów poligraficznych przez kilka granic, wspierał nas finansowo potężny amerykański związek zawodowy, a o aktywności agentów natychmiast informował nas wywiad amerykański i zachodnio-niemiecki. Skutki naszego działania są wymierne i zostały opisane tutaj:
Data: Pią Gru 26, 2008 10:20 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 320

Zobacz cały wątek

Artykuł
http://pl.wikipedia.org/wiki/Werwolf
bardzo ciekawy artykuł z niemieckiej telewizji
http://www.zdf.de/ZDFde/i...2292994,00.html
http://www.zdf.de/ZDFde/i...5448_TB,00.html
z książki Wilkołaki" Adolfa Hitlera
Werwolf ostrzeżenie

25.4.1945
Do Ludności wszystkich miast
Werwolf
Górna Bawaria
UWAGA
Ostrzega się wszystkich zdrajców lub kolaborantów

Organizacja " Werwolf "działająca w Górnej Bawarii ostrzega
wszystkich, którzy zechcieliby udzielić poparcia wrogowi, działać
na szkodę Niemców oraz ich sprzymierzeńców i wypowiedzieć
wierność Fuhrerowi. Ostrzegamy was! Zdrajcy i zbrodniarze,
dokonujący przestępstw przeciw ludności niemieckiej, zapłacą za
to życiem.
Miasta, w których zostanie narażone na szwank życie naszych
rodaków lub też w których pojawią sie białe flagi kapitulacji,
ugodzi wcześniej czy później straszliwy odwet.

Nasza zemsta będzie krwawa
Werwolf
Górna Bawaria

http://detektorweb.cz/ind...&mm=2&xb=2&vd=1
http://detektorweb.cz/ind...=1672&mm=2&vd=1
http://detektorweb.cz/ind...=1644&mm=2&vd=1
Niestety artykuły napisane w języku Czeskim.

http://www.myslpolska.ice...r=2005013019555
Pozdrawiam
Data: Pt 20 kwi, 2007 14:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 127
Wyświetleń 12501

Zobacz cały wątek

Witam.

Cytat:Oj... no jakby Ci to powiedzieć... Ruch lewostronny obowiązuje na przykład w UK i Irlandii... Czyli nie o to tu chodzi



Alexie, jasno i wyraźnie ten artykuł rozpoczyna się takim zdaniem

Cytat:... ale że wielu tego by najchętniej nie robiło, to zamiast podwójnej ciągłej linii, stawia się tam bariery, często w postaci murków z betonu, albo robi szerokie pasy zieleni



Pamiętam z początku lat 90-tych, że w Austrii były takie wielkie tablice przy drodze w języku polskim, czeskim i rosyjskim: "Jechać jak najbliżej prawej strony jezdni". Bardzo fajny sposób na jazdę - po to żeby wyprzedzić taki pojazd, nie trzeba przekraczać osi jezdni.

Cytat:A co to jest "krawędź jezdni"?



Po chłopsku: krawędź jezdni jest to "koniec jezdni". A jezdnia służy do jeżdżenia i może się składać z jednego lub kilku pasów ruchu. Pobocze czy chodnik* nie są jezdnią. Linia oddzielająca pobocze od jezdni jest jej krawędzią.

*Ale wchodzą w skład drogi

Pozdrawiam.
Data: Wt 11 wrz, 2007 14:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 320
Wyświetleń 9030

Zobacz cały wątek

w postaci multietnicznego państwa Habsburgów, gdzie tak naprawdę spoiwem była religia katolicka i miłość do Cesarza Pana i Jego Rodziny


Tyle tylko, że jest to właśnie moment rozwoju świadomości narodowej poszczególnych narodów, Niemcy nagle zaczęli zauważać że władza którą dzierżą zaczyna im się wymykać z rąk. Jednym z sygnałów było uznanie że urzędnik na danym terenie musi mówić po niemiecku i w języku lokalnym - czeskim konkretnie bo dotyczyło to Czech. Niemcy zawrzeli z oburzenia - w ich mniemaniu zagrażało to ich pozycji i dyskryminowało. Czesi znali zazwyczaj niemiecki, Niemcy nie znali Czeskiego. Tak też Niemcy postrzegali wszelkie próby kompromisów wychodzące z dworu (kompromisów niezbędnych). Żywioły narodowe były też o wiele bardziej atrakcyjne intelektualnie niż "cesarski" katolicki konserwatyzm.. odrobinę zmurszały w owym czasie
Pojawiło sie poczucie "zalewu" i zagrożenia, przez Słowian i Żydów. To wtedy przecież triumfy odnosił konserwatywny populista - burmistrz Wiednia Karol Lueger.
W środowisku Niemców właśnie pojawił się wręcz ruch "Los von Rom" - zerwania z Rzymem i deklarowania religii "niemieckiej". Ruch ten zataczał coraz szersze kręgi.
Katolicyzm w tym wydaniu wydawał się Niemcom zagrożeniem, gdyż nie gwarantował im utrzymania władzy - a w kolejnych wyborach inne nacje zdobywały stopniowo coraz większe wpływy. Poza tym pojawiał się "inne" religie stanowiące zagrożenie - zwłaszcza prawosławie na obrzeżach.

W takiej formie przestawał on spełniać swoją podstawową rolę - narzędzie władzy w ręku niemieckiej mniejszości
pzdr
Data: N 01 kwi, 2007 13:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 1898

Zobacz cały wątek

Cytat:
Inwestycja w rosyjski w celu tylko wyjazdów na Ukrainę Zachodnią
to zły pomysł. Oczywiście dogadasz się w tym języku ale ludzie będą tylko poprawnie odpowiadać, a serca swojego nie otworzą.



Tyleż górnolotnie, co nieprawdziwie. Ostatnie parę słów świadczy o tym, że: albo nie byłeś na Ukrainie, albo miałeś pecha
Ludzie Ci nie zamykają serc, tylko dlatego, że ktoś mówi tym czy innym językiem. Oni, jak mało kto, patrzą jakim jesteś człowiekiem.

Poza tym jak można nie zauważyć różnicy między przysłowiowym "nowym ruskim", a turystą z plecakiem, przytrocznym namiotem, który łamanym rosyjskim zapyta się o drogę?! Na boga! Chłopie!!
Rafale, na Ukrainie jeden uśmiech jest w stanie zdziałać więcej, niźli parę wyrecytowanych zdań w pięknej ukraińszczyźnie, uwierz mi.

Z Twojej wypowiedzi mogę chyba wysnuć wniosek, że zanim wyjedziesz do danego kraju, uczysz się pilnie języka urzędowego danego państwa? Czyli biegle władasz czeskim? W takim razie prosiłbym również o "niespolszczanie" czeskiej części Karkonoszy, poprzez częste używanie przez Ciebie słów "Czeskie Karkonosze". Nie przypominam sobie aby w Twoich wypowiedziach o tym rejonie padło słowo Krkonoąe.

A co do Zakarpacia, to tam jest mnóstwo miejsc, regionów, gdzie nazw jest wręcz więcej niż dwie, np: taka Połonina Czarna(zwana też Bratkowską), kiedyś polska, potem sowiecka, teraz ukraińska. I jest tam szczyt, który nazywa się Czarna Klewa (kiedyś Staryszora), a miejscowi jeszcze inaczej ją nazywają, można by rzec "po swojemu".
Jeżeli kiedyś będę pisał o tejże połoninie, to jakich nazw Rafale powinienem używać, aby nie urazić Twego antysowieckiego EGO?
Data: 31-01-2009 00:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 2249

Zobacz cały wątek

Nie mam źródła potwierdzającego moje przypuszczenie, ale wydaje mi się, że tego typu konstrukcje są wynikiem przemian polszczyzny. Należałoby znaleźć przykład takiego złożenia lub zrostu w czeskim lub innym jezyku slowiańskim. Podejrzewam jednak, że zapozyczaliśmy tylko pojedyncze wyrazy, żaś następnie z nich tworzono dalsze konstrukcje już w języku polskim. Chociaż oczywiście nie można zapomnieć, że języki slowiańskie mają wspolna podstawę, dopiero później zaczęły sie wyodrębniać.
Data: Czw 07 Wrz, 2006 16:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 2878

Zobacz cały wątek

Słowiańskie konstrukcje, to znaczy również polskie, czy też zostały zapożyczone do polszczyzny z innych języków słowiańskich (tak jak na przykład krótkie formy przymiotników, np.: pełen, gotów, utworzone są na wzór form w języku czeskim)?
Data: Czw 07 Wrz, 2006 16:34
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 2878

Zobacz cały wątek

W prasłowiańskim istniały dwie samogłoski zredukowane, jery twardy ъ i miękki ь. Jer miękki spowodował zmiękczenie poprzedzającej spółgłoski. Jery końcowe były jerami słabymi. Jer znajdujący się w sylabie przed jerem słabym znajdował się w pozycji silnej. Jer przed pełną samogłoską lub przed jerem silnym był słaby, itd. We wszystkich językach słowiańskich jery słabe odpadły, a jery mocne rozwinęły się w bardzo różny sposób.

W rzeczywistości istniało sporo wyjątków od podanych zasad w poszczególnych językach, do omówienia w ewentualnej pracy habilitacyjnej Tu warto tylko zrócić uwagę, że w grupach ъr, ъl, ьr, ьl + spółgłoska na części obszaru słowiańskiego (na zachodzie i częściowo na południu) jery zanikły (zanim zróżnicowały się na silne i słabe) i powstały sylabiczne odmiany spółgłosek płynnych (sonanty), o których będzie niżej.

W dialektach, z których powstały języki polski i słowacki, mocny jer miękki zidentyfikował się na ogół z e, choć znane są przypadki, gdzie miękki jer został zastąpiony twardym, a następnie rozwijał się jak oryginalny jer twardy. W polskim mocny jer twardy również dał e, naturalnie po spółgłosce twardej (ale kъ, gъ dało ostatecznie kie, gie). Podobne zmieszanie się jerów obserwujemy np. w czeskim, ale już nie w słowackim, gdzie rozwój był różny w różnych dialektach i gdzie dziś w różnych wyrazach obserwujemy różne rezultaty: e, o, a (rozwój ъ > a przypomina języki południowosłowiańskie, natomiast rozwój ъ > o jest charakterystyczny dla wschodniosłowiańskich). W pewnych warunkach te nowe samogłoski ulegały na gruncie słowackim wzdłużeniu do ie, ô, á.

Dziś samogłoski pochodzące z jerów można zidentyfikować po tym, że znikają one w pewnych formach (ale pewne przypadki ruchomych samogłosek są nieetymologiczne, i tam gdzie w jednym języku jest ruchoma samogłoska, w innym może jej nie być). I tak, w polskim śladem po jerach (prawdziwych lub fałszywych) jest dziś wymiana ilościowa e : 0, której mogą towarzyszyć dodatkowe wymiany spółgłosek, np. wojna : wojen, wesz : wszy, fajka : fajek, dzień : dnia , wyjątkowo pojawia się też nieregularne ruchome o, np. kozioł : kozła, wieś : wsi : wioska. W słowackim występują natomiast ruchome e, o, á, ie, ô (jest to rekord wśród języków słowiańskich):
a) ruchome e: deň : dňa, myseľ : mysle, cirkev : cirkvi, vojna : vojen
b) ruchome o: posol : posla, voą : vąi, fajka : fajok
c) ruchome á: chrbát : chrbta, doska : dosák
d) ruchome ie: hradba : hradieb, brvno : brvien
e) ruchome ô: jamka : jamôk

W wyrazie mach "mech" na miejscu jeru występuje krótkie a, ale nie ma wymiany samogłosek (l.mn. machy "mchy").
Data: Sro 06 Wrz, 2006 19:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 5737

Zobacz cały wątek

Cytat: Zasatanawiam się, czy różnica między zbitką liter "ti" i "ty" jest taka, że jedną wymawiamy jak /ci/, a drugą po prostu jak polskie /ti/

Cytat: Dlaczego rosyjskie zmiękczone "t" brzmi jak "ć", podobnie dzieje się w języku czeskim


Jak widać w języku czeskim tak się nie dzieje. :)
W języku rosyjskim natomiast litera I nie zmiększa "t" do "ć"
Data: Sro 22 Sie, 2007 12:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1273

Zobacz cały wątek

Szkolenie ULL w Czechach w szkole lotniczej AEROTRAINING UL , instruktor Jan Ptáček szkoli na samolocie KOALA z silnikiem Rotax 912 o mocy 80 HP, wyposażonym w radio, intercom, ogrzewanie.
Miejsce szkolenia - Usti nad Orlici 40km na południe od przejścia granicznego Boboszów / Kraliky.
Lotnisko dług. 887m, szerokości 100m, trawiaste, Aeroklubu Usti nad Orlici,

Szkolenie 20 godz. lotu 52.000 CZK, 48 godzin teorii 4.500 CZK,
opłata dla Aeroklubu za wykorzystanie lotniska 4.000 CZK.

Cena za szkolenie
na Koale R 912 wynosi 60.500,-CZK / 9.600 zl.

Do zawansowanego szkolenia, szkolenia do lotów VFR na lotniska kontrolowane, loty nawigacyjne używame typu Samba XXL z silnikiem Rotax 912 ULS o mocy 100 HP.

Wykład (dodatkowy ) teorii 150 CZK/ 1 godz.
- uczymy indywidualnie w języku czeskim, ale instruktor zna podstawowe
zwroty po polsku,
- podręczniki do nauki wypożyczamy, można je także kupić,
- długość szkolenia 2 - 3 tygodnie, zależy od pogody, uczeń może latać tyłko 2
godz. dziennie
- wizyta u lekarza sportowego 500,-CZK,
- wystawienie licencji ULL LAA Czechy 1.500,-CZK,
- końcowy praktyczny egzamin odbywa się w obecności
inspektora LAA i instruktora kosztuje 2.000,- CZK,
- końcowy teoretyczny egzamin / testy ( są wybierane z 600 pytań) można składać
w obecności tłumacza przysięglego.
Testy mają 40 pytań a czas przeznaczony na rozwiązanie to 60 minut

Nocleg w pensjonacie HURKA, 8 km od lotniska w cenie 675 CZK/osoba, ze śniadaniem, obok w pensjonacie Bacara nocleg bez śniadania kosztuje 400 CZK, albo w miejscowości Destne w pensj. Hofman za 440 CZK/osoba/dzień ze sniadaniem i obiadokolacja.

Istnieje możliwość noclegu w namiocie terenie lotniska lub w przyczepie kempingowej - po uzgodnieniu.

Załecamy przeczytać przed szkoleniem Podręcznik Pilota Samolotowego autorów J.Domicza, L.Szutowskiego ( UWAGA jest i Poradnik Pilota, ale on jest już do dalszego szkolenia IFR), pomoże to w nauce na kursie, w cenie 66zl.
Nowy podręcznik L.Szutowskiego: Budowa i pilotaż samolotów lekkich w cenie 56zl.
Podręczniki rozprowadza redakcja Przegladu Lotniczego.

Z poważaniem

L.Zaparka

0604 946395

Szkolenie w 2009r. rozpoczynamy poczatkiem maja.
1 CZK = 0,16 zl.
Data: Pią Sty 09, 2009 7:31 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 34

Zobacz cały wątek

kiedyś szukałem czegoś w internecie i bardzo dużo stron, które znalazła moja wyszukiwarka było w języku czeskim... czy oni się jakoś szczególnie łaciną interesują??? (bardziej niż w Polsce)
Data: 12.09.2006 (wtorek), 20:23
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Szkolenie ULL w Czechach w szkole lotniczej AEROTRAINING UL , instruktor Jan Ptáček szkoli na samolocie KOALA z silnikiem Rotax 912 o mocy 80 HP, wyposażonym w radio, intercom, ogrzewanie.
Miejsce szkolenia - Usti nad Orlici 40km na południe od przejścia granicznego Boboszów / Kraliky.
Lotnisko dług. 887m, szerokości 100m, trawiaste, Aeroklubu Usti nad Orlici,

Szkolenie 20 godz. lotu 52.000 CZK, 48 godzin teorii 4.500 CZK,
opłata dla Aeroklubu za wykorzystanie lotniska 4.000 CZK.

Cena za szkolenie
na Koale R 912 wynosi 60.500,-CZK / 9.600 zl.

Do zawansowanego szkolenia, szkolenia do lotów VFR na lotniska kontrolowane, loty nawigacyjne używame typu Samba XXL z silnikiem Rotax 912 ULS o mocy 100 HP.

Wykład (dodatkowy ) teorii 150 CZK/ 1 godz.
- uczymy indywidualnie w języku czeskim, ale instruktor zna podstawowe
zwroty po polsku,
- podręczniki do nauki wypożyczamy, można je także kupić,
- długość szkolenia 2 - 3 tygodnie, zależy od pogody, uczeń może latać tyłko 2
godz. dziennie
- wizyta u lekarza sportowego 500,-CZK,
- wystawienie licencji ULL LAA Czechy 1.500,-CZK,
- końcowy praktyczny egzamin odbywa się w obecności
inspektora LAA i instruktora kosztuje 2.000,- CZK,
- końcowy teoretyczny egzamin / testy ( są wybierane z 600 pytań) można składać
w obecności tłumacza przysięglego.
Testy mają 40 pytań a czas przeznaczony na rozwiązanie to 60 minut

Nocleg w pensjonacie HURKA, 8 km od lotniska w cenie 675 CZK/osoba, ze śniadaniem, obok w pensjonacie Bacara nocleg bez śniadania kosztuje 400 CZK, albo w miejscowości Destne w pensj. Hofman za 440 CZK/osoba/dzień ze sniadaniem i obiadokolacja.

Istnieje możliwość noclegu w namiocie terenie lotniska lub w przyczepie kempingowej - po uzgodnieniu.

Załecamy przeczytać przed szkoleniem Podręcznik Pilota Samolotowego autorów J.Domicza, L.Szutowskiego ( UWAGA jest i Poradnik Pilota, ale on jest już do dalszego szkolenia IFR), pomoże to w nauce na kursie, w cenie 66zl.
Nowy podręcznik L.Szutowskiego: Budowa i pilotaż samolotów lekkich w cenie 56zl.
Podręczniki rozprowadza redakcja Przegladu Lotniczego.

Z poważaniem

L.Zaparka

0604 946395

Szkolenie w 2009r. rozpoczynamy poczatkiem maja.
1 CZK = 0,16 zl.
Data: Wto Sty 29, 2008 8:58 am
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 286

Zobacz cały wątek

Na poniższych linkach mamy możliwość dostępu do ebooków o Reiki.
Klikamy na Download Now, po upływie wskazanych sekundach Click here to download this file

Bukowski Stefan - Energoterapia Reiki.rar

Skarbek Jacek - Reiki - klucz do serca.rar

Horan Paula - Siła Reiki. Podręcznik osobistej i globalnej satysfakcji.rar

Hiroshi Doi - Reiki za novo doba.pdf w języku czeskim
Data: 2008-06-18, 20:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 2294
Ja nie oglądałem z czeskim dubbingiem ale mam na kompie prezentacje o czeskim języku i są tam przykłady np. Miłość się nie obraża i gniewem nie unosi : Laska se ne wypina i ne wydyma sa

Zobacz cały wątek

Interesuje mnie zagadnienie iloczasu w czeskim i słowackim. A konkretnie odniosłem wrażenie, że czas realizacji samogłosek długich w języku czeskim jest dłuższy niż w słowackim. Czy to tylko moje wrażenie, czy tak jest w rzeczywistości?
Data: Sro 06 Wrz, 2006 00:14
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 442

Zobacz cały wątek

Jeżeli kogoś interesują sterowniki do układu klawiatury komputerowej umożliwiającej pisanie w języku śląskim, proszę o odwiedzie strony . Jeden sterownik jest napisany pod , a drugi pod . Sterowniki te umożliwiają również pisanie w języku polskim, czeskim, słowackim, dolnołużyckim i górnołużyckim.

Pozdrawiam serdecznie.
Data: Pon 04 Wrz, 2006 12:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 772

Zobacz cały wątek

Cytat: Jaka jest etymologia wyrazu kobieta?
Ustalenie pochodzenia wyrazu kobieta jest niezwykle skomplikowane i pozostaje do dzisiaj kwestią nierozstrzygniętą. Wśród etymologów nie wypracowano dotąd jednego stanowiska, stąd też możemy spotkać różne próby interpretacji. Jedną z nich jest dopatrywanie się w wyrazie kobieta zapożyczenia z języka niemieckiego (staroniemieckie kebse, gebette ‘towarzyszka łoża, małżonka, konkubina’). Mniej prawdopodobne wydaje się tłumaczenie A. Brücknera (zob. Słownik etymologiczny języka polskiego), że słowo to pochodzi od staropolskiego wyrazu kob ‘chlew’: wówczas oznaczałoby ‘osobę zajmującą się hodowlą świń, trzody chlewnej’. Brückner dopatruje się też wspólnego rdzenia w formach kobieta i kobyła. Inni etymolodzy zauważają z kolei w wyrazie kobieta prasłowiański rdzeń *kobь oznaczający ‘wróżbę z lotu ptaków” i przypisują temu słowu znaczenie ‘wieszczka, wróżka’, a ponieważ w wielu językach słowiańskich kobieta oznacza ‘małżonkę, osobę zamężną’ próbuje się wyjaśnić pierwotne znaczenie tego słowa jako ‘wywróżona, obiecana na żonę’ (F. Sławski, Słownik etymologiczny języka polskiego). Chociaż dokładnie nie wiadomo, jaka jest etymologia słowa kobieta, to z całą pewnością możemy stwierdzić, że jeszcze w XVII w. było to określenie obraźliwe i stosowane było jako wyzwisko, głównie w środowisku mieszczańskim. W zachowanych tekstach białogłowy skarżyły się: dla większego zelżenia kobietami nas zową (M. Bielski: Sejm niewieści, 1586). O pejoratywnym zabarwieniu słowa kobieta w XVI i XVII w. świadczy też fakt, że występowało ono zawsze z takimi epitetami, jak wszeteczna, plugawa, nikczemna, szpetna. Swój obelżywy charakter słowo to straciło niepełna 150 lat temu, dopiero bowiem od połowy XVIII wieku wyraz kobieta zaczął być używany w znaczeniu neutralnym. W funkcji dzisiejszego znaczenia tego słowa występowały w języku staropolskim wyrazy, takie jak żona, białogłowa, niewiasta, które później (około XVIII wieku) zostały wyparte przez słowo kobieta, kiedy utraciło ono negatywne konotacje. W staropolskich tekstach powszechnie używane były wyrazy białogłowa i niewiasta – dzisiaj mają one charakter archaiczny, ale choć wyszły z powszechnego użycia, są nadal zrozumiałe dla ludzi posługujących się językiem polskim. Wyraz niewiasta zachował się zresztą w języku religijnym, w tłumaczeniach Biblii, w których niezwykle rzadko stosuje się słowo kobieta. Natomiast wyraz żona stosunkowo wcześnie nabrał w polszczyźnie znaczenia ‘kobieta zamężna’, chociaż w wielu innych językach słowiańskich utrzymał się w swojej pierwotnej funkcji semantycznej – żena ‘kobieta, osoba płci żeńskiej’ (w czeskim, słowackim, rosyjskim, chorwackim i in.).

Data: Sob Cze 28, 2008 1:03 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 1870

Zobacz cały wątek

Wyrazy wulgarne od setek lat są ordynarnymi zamiennikami eufemizmów - tak definiuje je większość słowników. Warto jednak zaznaczyć, że na przestrzeni wieków słowa powszechnie uznane za ordynarne podlegały wielu procesom językowym (np. melioracja, degradacja, specjalizacja), w wyniku których pierwotne znaczenie danego słowa często się w różny sposób zmieniało. Przykładowo do XVIII wieku słowem 'kobieta' określano panią lekkich obyczajów, potem słowo to stało się neutralne (przykład typowej melioracji w językoznawstwie, gdzie wyraz traci swoje pierwotne, negatywne znaczenie). Odwrotny proces zaobserwować można na przykładzie słowa 'dziewka'; w języku czeskim dawniej oznaczało ono niezamężną służącą, dzisiaj kobietę lekkich obyczajów (wyraz uległ więc degradacji oraz, jakby na to nie patrzeć, specjalizacji). Skąd się wzięło brzmiące podobnie do czeskiego, polskie określenie kobiety wykonującej najstraszy zawód świata, nie trzeba już chyba tłumaczyć

W samej literaturze przykładów użycia wylgaryzmów jest, jak ktoś już wyżej o tym wspomniał, naprawdę sporo. Nie zawsze jednak mięsem rzucają twórcy wątpliwej klasy i słabego pióra. Wystraczy przywołać tutaj chociażby J. Kochanowskiego (np. z jego słynną fraszką 'Na matemetyka'), J. A. Morsztyna czy A. Fredrę (oj, ten to świntuszyć lubiał jak mało który!).

Sama nie klnę i bardzo razi mnie, gdy robi to ktoś inny, jednakże zwracam przy tym uwagę na to, w jakim kontekście dane przekleństwo pada. Natomiast gdy coś czytam, to z ciekawością oberwuję ortograficzny aspekt użycia niektórych zwrotów (przyszłe zboczenie zawodowe?).
Jeszcze jedna sprawa związana ściśle z wulgaryzmami mnie niesamowicie interesuje - magiczna funkcja języka, przejawiająca się wtedy, gdy za pomocą słów osoba mówiąca stara się (często nawet nieświadomie) wpłynąć na otaczający ją świat. Dobrym tego przykładem są wszelkie przekleństwa, w kulturach pierwotnych graniczące z klątwami. Nazywając kogoś *** (z pewnością bez większego problemu domyślicie się o co chodzi), obrażamy nie tylko jego, ale głównie jego matkę, przypisując jej dane cechy charakteru, atrybuty itd.

W każdym razie pamiętajmy, że, jak mawiał L. Wittgenstein, 'Granice mojego języka są granicami mojego świata'
A wszystkim zainteresowanym polecam:
'Słownik polskich przekleństw i wulgaryzmów' M. Grochowskiego oraz
'Słownik seksualizmów polskich' J. Lewinsona.
Data: 2007-07-18, 11:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 60
Wyświetleń 5425

Zobacz cały wątek

Wątek nawiązuje do wątku:

Tak zwane spółgłoski zgłoskotwórcze w języku czeskim pozwalają na sztuczne skonstruowanie zdania, w którym nie będzie ani jednej samogłoski:

Strč prst skrz krk = coś jak "Przesuń palec wskroś gardła".
Data: Sro 06 Wrz, 2006 10:16
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1477