Cytat:
Natomiast chciałam przekłóć jezyk ale moja kolezanka po jego przekłóciu straciła smak .
Cytat: A jak już jesteśmy przy temacie, czy tylko ja uważam, że kolczyk w nosie to delikatnie mówiąc obciach?
Cytat:Cytat:Chciałam zrobić sobie kolczyk w języku, speniałam. I dobrze, dzisiaj bym tego żałowała.
Dlaczego? -,-
Cytat: Niestety nie jest to jeszcze standard
Cytat:Lubię gdy dziewczyna podkreśla swoją Kobiecość a to co piszesz niewiele ma z tym wspólnego. Kolczyk jeśli jest ładny i w miejscu na którym dobrze wygląda (ucho, pempek, język) to jest ok a nawet sexi A włosy to jak najbardziej naturalne farbowane nie przeszkadzają ale kolorowe pasemka to już troche przesada.
Cytat: Teoretycznie po żadnym kłuciu nie powinno się spożywać napojów alkoholowych. Zmniejszają krzepliwość krwi i obciążają organizm, w rezultacie czego rany się gorzej goją.
Papierosów wogóle nie powinno się palić, ale jeśli ktoś pali, to żaden kolczyk nie będzie dla niego przeszkodą, nawet w przypadku kolczyka w języku, który jest jedynym standardowym kłuciem, przy którym zaleca się ograniczenie w paleniu tytoniu.
Cytat: ja mam kolczyk na pępku na wardze na brwiach i w języku ale krwi leciało jak mi to przekuwali
Cytat:Chciałam zrobić sobie kolczyk w języku, speniałam. I dobrze, dzisiaj bym tego żałowała.
Cytat: Poza tym dziurka w języku nie zarasta.
Cytat: teoria mówi, że albo kończysz na jednym albo decydujesz się na następny...
Cytat: Upf... Cóż mogę powiedzieć ^^ Ja jestem dwa razy za tak
Piercing już od długiego czasu stał się moją codziennością i oprócz projektowania chciałabym być jeszcze zawodową piercerką. Na razie "ćwiczę" na ochotnikaich i nawet całkiem mi to wychodzi.
Co do mioch kolczyków to jestem szczęśliwą posiadaczką jednego (na razie) lowbreta czyli kolczyka w wardze po prawej stronie, industriala w lewym uchu, 3 dziurek w obu uszach (standardzik^^), frowneya (kolczyk pod językiem). W planach mam jeszcze zrobienie:
Tragus x 2
Anti ragus x1
Conch x 2
Hellix x 2
Forward Hellix
Uwaga odzywa się "ekspert" (wśród znajomych mam taką opinię _^_):
Cytat:
Tym bardziej, że słyszałam, że osoby z kolczykiem w języku mówią straszliwie niewyraźnie, a poza tym przekłucie tego miejsca często kończy się okropnym ropieniem etc... *drży z obrzydzenia*.
Fakt, przez pierwszy tydzień można mówić niewyraźnie (język puchnie), ale ropienie? Hmmm... baaaardzo żadko. Jedyne niebezpieczeństwo jest wtedy gdy nie stosujesz się do zaleceń tzn. jesz nabiał, pijesz alkohol i palisz, albo gdy piercer źle Ci wbije igłę, czyli nie między mięśnie (język składa się z dwóch mięśni)- wtedy może dojść do częściowego paraliżu języka, ale to zdarza się BARDZO żadko.
Cytat:
Tak na marginesie, pytanie skierowane do osób posiadających kolczyk w jakimś "nietypowym" miejscu - czy to wam nie przeszkadza? Przykładowo kolczyk na języku.
Nie wiem jak innych, ale mnie wiele osób pytało o to. Otóż nie nie przeszkadza mi, a nawet powiem więcej- sprawia przyjemność. Jest coś w piercingu co przyciąga i uzależnia Wink
Jeszcze co do symboliki i znaczenia to mój ojciec niedawno zrobił sobie dziarę- smoka który ciągnie się od prawego boku, wchodzi pod pachę na ramię i zatrzymuje się na karku- wzró jak dla mnie nie jest oryginalny, ale wygląda stylowo Smile
Jeśli chodzi o kilkuletnie, to to największa kupa jaką widziałam. Moja mama sobie zrobiła parę lat temu na bliźnie, właśnie takowy i po pół roku to coś co było krzyżem Ankh, wyglądało jak siniak w kształcie deltoidu.
Cytat:
A propo takich kolczyków - orientuje się ktoś, czy jak się kolczyk z języka wyjmie i już nie będzie go zakładać, to czy to się zarasta czy zostaje? Bo ja prawdę mówiąc nie mam pojęcia, a ciekawa jestem.
Zależy z czego. Jeśli z bioplastu (taki jakby "giętki" plastik) to dopiero po dwóch miesiącach. Jeśli z czarnego tytanu lub stali chirurgicznej to po tygodniu lub dwóch.
Cytat:
Ale nie rozumiem i nie zrozumiem, co to za przyjemność mieć kolczyk w/pod językiem
Oj synek duża duża Smile. Nie no ale na serio to muszę wam się pochwalić, że właśnie dziś zrobiłam sobie frowneya, czyli właśnie kolczyk pod językiem Smile Kurde cały czas się nim bawię i boję się, że się nie zagoi.
Aha mam tu taką przydatną stronkę na której możecie zobaczyć jakie fajne ludzie mają pomysły na zdobienie ciała ^^
Cholera, wyszło teraz tak jakbym się wymądrzała albo coś :/